piątek, 8 czerwca 2012

Running through Auschwitz


Pisała Panna Zuzanna


Kiedy przebiegam Twoją drogą śmierci
Wieczorem, gdy stopa turysty
ucieka i zapomina
Gdy głowa turysty spęczniała od wrażeń
Suszy swą pustkę w hotelowym ręczniku
Dech tracę jak Ty i Ty
Tracę, by go odzyskać
jest smaczniejszy
i bardziej soczysty
I czczę Cię niemyśleniem
Upamiętniam nierozpamiętywaniem
Przebiegam i myślę, jak zielona jest
trawa na wezbranym gruncie
suchej gleby wyrosła
I Ty ty ty potrzebujesz dziś
mojego braku tchu
mojego spojrzenia na trawę
mojej euforii biegacza
po śmierci ubrano Cię jedynie
bolesnym przeżywaniem Twojego losu
od nowa i raz jeszcze, w supeł się
skręca Twoja umęczona dusza
i biegnie za mną żeby odpoczywać
http://www.youtube.com/watch?v=Eo8Nt-u5d6g

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz